Paweł Smolikowski
Menu główne:
P. Smolikowski CR
Sługa Boży
Ks. Paweł Smolikowski CR
Sługa Boży Ojciec Paweł Smolikowski urodził się 4 lutego 1849 roku w Twerze w Rosji. W wieku 10 lat przyjechał z rodzicami do Warszawy, gdzie w 1866 roku wstąpił do seminarium duchownego. Po roku opuścił to seminarium i wyjechał do Rzymu, gdzie wstąpił do zmartwychwstańców. Studiował w Rzymie, doktoryzując się z teologii w Collegium Romanum. W 1873 roku otrzymał święcenia kapłańskie w obrządku grecko-słowiańskim.
Pracował w Adrianopolu w Bułgarii, otrzymując tytuł archimandryty. Następnie był zaangażowany w prowadzenie internatu we Lwowie, gdzie wcielił w praktykę zmartwychwstańczy system wychowawczy. Po powrocie do Rzymu był mistrzem nowicjuszy i rektorem alumnatu, by następnie został rektorem Papieskiego Kolegium Polskiego. W 1895 roku został wybrany na urząd przełożonego generalnego Zgromadzenia, który pełnił przez 10 lat. W czasie jego urzędowania Stolica Apostolska ostatecznie zatwierdziła Konstytucje Zgromadzenia. Po ustaniu urzędu powrócił do pracy w Papieskim Kolegium Polskim i należał do rady generalnej Zgromadzenia.
Ostatnie lata życia pracowal jako kapelan klasztoru Sióstr Zmartwychwstanek w Kętach i mistrz nowicjuszy zmartwychwstańców w Krakowie. Zmarł 11 września 1926 roku w Krakowie w opinii świętości. Ks. kard. Karol Wojtyła otworzył proces informacyjny Sługi Bożego Ojca Pawła Smolikowskiego 13 maja 1966 roku w Krakowie. W ramach procesu doczesne szczątki Sługi Bożego zostały przeniesione do kruchty kościoła p.w. Zmartwychwstania Pańskiego w Krakowie, przy ul. Łobzowskiej 10. Proces informacyjny został zamknięty w Krakowie 4 maja 1987 roku, a 24 marca 1994 roku została złożona w kongregacji ds. Spraw Kanonizacyjnych Positio super vita et virtutibus.
Znamienną cechą całego życia Ojca Pawła Smolikowskiego było zdecydowane dążenie do osobistej świętości przez wierność Bogu we wszystkim i wierność życiu zakonnemu. Często też powtarzał, że "należy być niewolnikiem obowiązku". Był człowiekiem głębokiej wiary i pokory. Miał szacunek i żywił delikatną miłość dla każdego człowieka. Bardzo cenił sobie powołanie i życie zakonne, a swoje posłuszeństwo i pracowitość posuwał do heroizmu. mówiono o nim, iż był "człowiekiem o umyśle mędrca, sercu dziecka i woli świętego".